Dodatkowy biznes, czyli jak zostałem producentem.

Na samym początku winien jestem słowo wyjaśnienia. To nie jest artykuł o tym, jak trafiłem do branży muzycznej czy też filmowej ;)
To wpis o tym, że warto poszukać w swojej pracy dodatkowych opcji i możliwości, które często są na wyciągnięcie reki i mogą dać nie tylko dodatkowy zarobek, ale także mnóstwo satysfakcji.
Zostałem producentem naklejek na samochód, których nie znajdziesz nigdzie indziej poza tą stroną, i tak rozpocząłem swój dodatkowy biznes.

Do rzeczy, jak to się zaczęło?

Kto nie marzy o tym, by mieć swój własny biznes. Taki, który da nie tylko dodatkowe dochody, ale też satysfakcję i zapewni możliwość dalszego rozwoju.
Od dawna powtarzam, że mam niebywałe szczęście, że moja praca jest jednocześnie moją pasją. Co więcej, moja pasja pozwala mi na wiele możliwości zarabiania poza etatem
Czasem mam wrażenie, że już w czasach dzieciństwa zostałem „skazany” na zajmowanie się grafiką. To jednak historia na osobny artykuł.
W moim życiu wykonywałem wiele zawodów, ale koniec końców od ponad dekady robię to, co sprawia niesamowitą satysfakcję i pozwala wciąż się rozwijać.

Bycie grafikiem to nie tylko projektowanie grafiki przeznaczonej do druku czy projektowanie stron internetowych i aplikacji webowych.
Małe, często proste formy też mogą okazać się źródłem dodatkowego dochodu.

Cztery lata temu, przed narodzinami moich synów, Aga wpadła na pomysł, aby zaprojektować i wykonać indywidualne naklejki na samochód z cyklu „dziecko w aucie”.
Dlaczego własny projekt? Wszystkie naklejki na samochód z motywem dziecka w aucie, jakie były wtedy dostępne, opierały się o ten sam, nudny schemat.
Powiedziała mi, jak chciałaby, aby wyglądały owe naklejki, a ja niewiele myśląc, w kilka minut przygotowałem projekt, który następnie wykonała dla nas zaprzyjaźniona firma
Wycięła go w folii samoprzylepnej, którą w banalny sposób przykleja się na szybę bądź karoserię auta. Naklejki jeżdżą z nami do dziś.

naklejki na samochód jako dodatkowy biznes

Po niedługim czasie wiele osób zaczęło pytać, gdzie można kupić takie naklejki. To był pierwszy znak, że może warto się nad tym zastanowić. Czy to dobry pomysł na dodatkowy biznes?
Tak narodziły się Autotupki. W pierwszej kolejności propozycja naklejek trafiła na Allegro.
Naklejka na samochód „Jedzie z nami…” spotkała się z naprawdę sporym zainteresowaniem. Na jej bazie powstał także wzór „Dziecko w aucie”, który również okazał się strzałem w dziesiątkę.

Z takiego obrotu spraw wynikało jasno, że być może nie jest to jeszcze etap traktowania tego przedsięwzięcia jako stałego biznesu, który może zastąpić etat, ale z pewnością ujawnił się potencjał na dodatkowy biznes, który z powodzeniem można realizować po godzinach, wykorzystując swoje umiejętności i jednocześnie z przyjemnością realizować swoją pasję.

Dodatkowy biznes i początki produkcji naklejek na samochody.

Po naszej stronie leżało przygotowanie wzorów. Wykonanie naklejek zlecaliśmy na zewnątrz.
Szczerze mówiąc, z czasem pojawił się pomysł zainwestowania we własny ploter tnący, dzięki któremu nie tylko uniezależnimy się od podwykonawców, ale także
obniżymy koszty produkcji i przyspieszymy terminy realizacji zamówień. Po kilku miesiącach taki ploter stanął w naszych czterech ścianach, dając nam pełną swobodę.
Dzięki niemu często naklejki wysyłamy nawet w dniu zamówienia.

Kolejnym krokiem była strona www z możliwością zakupu naklejek. Wzorów dostępnych było raptem kilka, ale mimo to pojawiały się kolejne zamówienia.
Co ciekawe nie mieliśmy nawet możliwości szybkich płatności elektronicznych. Jedyne dostępne opcje to był Pay Pal oraz tradycyjny przelew. Jak na dzisiejsze standardy to raczej słabo.

Postawienie prostego sklepu internetowego to nie fizyka kwantowa. Można to zrobić choćby znajdując odpowiedni motyw na Theme Forest i dopasowując go do swoich oczekiwań. Rzecz jasna nie jest to rozwiązanie, które udźwignie kilkadziesiąt tysięcy produktów i nie wiadomo jakiego ruchu, ale na początek jest to jedna z najlepszych i najtańszych opcji.

Kilka tygodni temu postanowiłem dać temu projektowi więcej życia, a właściwie tchnąć je na nowo.
Podział obowiązków jest prosty. Aga zajmuje się kontaktem z naszymi klientami. Ja — projektami i produkcją. Realizujemy swój dodatkowy biznes z większym zaangażowaniem 🙂

Nowe naklejki na samochód w całkiem nowym sklepie.

Strona została zaktualizowana i zoptymalizowana. Aktualnie w sklepie www.autotupki.pl znajduje się ponad 50 różnych wzorów naklejek, podzielonych na 8 kategorii.
Do wyboru są 4 rozmiary dostępne w 11 kolorach folii.
Na zamówienia indywidualne przygotowujemy także inne rozmiary, a także produkujemy naklejki na niestandardowych typach folii (np. metalizowanych).
Do tego możesz zamówić u nas dowolny wzór zaprojektowany przez siebie lub zlecić nam także projekt.
Poszliśmy z duchem czasu i udostępniliśmy możliwość płatności elektronicznych za pomocą Przelewy24 i PayU, których wdrożenie tak na marginesie jest niezwykle proste.

W planach mamy dodawanie kolejnych wzorów, a także wprowadzenie naklejek ściennych, które stają się coraz bardziej popularne.

Możliwości bez ograniczeń

Internet, który jeszcze w czasach mojego dzieciństwa, podobnie jak telefonia komórkowa, nie istniał, otworzył nieograniczone możliwości. Dotąd nigdy nic nie było dostępne tak szybko, w dowolnych ilościach i w tak krótkim czasie.
Rozejrzyj się dookoła i zastanów, czy Twój zawód, hobby lub, jak w moim przypadku, pasja, nie daje Ci możliwości nie tylko dodatkowego wsparcia domowego budżetu, ale rozwoju i czerpania radości z tego, co się robi. Pamiętaj, że możliwości są nieograniczone. To my sami stanowimy dla siebie największy hamulec.

 

 

Te wpisy mogą Ci się spodobać