Męski blog nie tylko o rodzicielstwie.

Postanowienia noworoczne. Jak w nich wytrwać?

Każdego roku, każdy polak w ostatni dzień grudnia dokonuje podsumowania roku. Co drugi obmyśla postanowienia noworoczne.
Większość jest przekonana o powodzeniu realizacji swoich celów. Jak bardzo musi być rozczarowane 78% z tej połowy, kiedy dowiadują się, że jedynie dwunastu osobom na stu obywateli, uda się dotrzymać postanowień podjętych w ostatni dzień roku i osiągnąć zamierzone cele w przyszłym roku.
Dlaczego tak się dzieje? Skąd ten niski odsetek sukcesów?
Przyczyn jest wiele, a klucz do sukcesu w zasadzie tylko jeden.

Postanowienia noworoczne czy ich realizacja?

Często dzieje się tak dlatego, że za postanowieniami i oczekiwaniami względem nowego roku, nie idzie żadne działanie. Serio! Liczymy na to, że samo się wydarzy. Taka postawa czysto życzeniowa, to mniej więcej tak, jakby każde sto lat w dniu czyichś urodzin miało się spełnić. Co ciekawe takie życzenie stałoby się jednocześnie wyrokiem śmierci. Nie ma się co oszukiwać, jeśli nie ruszysz palcem, to tylko cud może sprawić, że Ci się uda. Co ciekawe, nasza natura jest tak skonstruowana, że przyczyn porażki zawsze szukamy poza nami samymi. Zawsze.

Jak wytrwać w postanowieniach, żeby wszystko nie wzięło w łeb?

Pytanie, które zadaje sobie każdy, kto dociera do miejsca, w którym zaczyna rozumieć, że coś poszło nie tak. Gdzieś został popełniony błąd.
Niezależnie od tego, czy zna przyczyny porażki, czy też nie, powinien zrozumieć, że planowanie nawet tak prozaicznych rzeczy, jak postanowienia noworoczne, wymaga właściwego podejścia.

Po pierwsze: zapomnij o wszystkich swoich porażkach z lat poprzednich. Nie myśl o nich. Zacznij od początku. Widmo poprzednich niepowodzeń nie wpływa dobrze na motywację.
Po drugie: nie planuj zbyt wiele. Skup się na trzech najważniejszych rzeczach, jakie chcesz osiągnąć.
Po trzecie: Twoje cele muszą być „smartne”.

S.M.A.R.T to koncepcja planowania celów. Metoda znana z zarządzania, która świetnie sprawdza się w życiu. W końcu życie codzienne to nic innego jak zarządzanie własnymi zasobami.

Co oznacza, że cele muszą być SMART?

Rozwinięcie tego angielskiego skrótu sprowadza się do tego, że cel musi być: konkretny, mierzalny, osiągalny, istotny i określony w czasie.
Dla przykładu, cel „chcę schudnąć” nie jest smartny, ale „chcę schudnąć 10kg w ciągu najbliższych 6 miesięcy” jest konkretny, mierzalny, osiągalny, istotny i jak najbardziej określony w czasie.

trening woli - conatotata.pl

Trening silnej woli.

Zazwyczaj cele, jakie określamy, sprowadzają się do naszych oczekiwań względem samych siebie. Rzadko kto wyznacza sobie za cel zarobienie miliona złotych w ciągu roku, przy zarobkach rzędu średniej krajowej. Z drugiej strony dużo większa część chce rzucić palenie, zadbać o siebie, zacząć ćwiczyć, biegać, etc.

Cele, jakie wyznaczamy, często wymagają od nas rezygnacji z czegoś, poświęcenia. Bardzo często upatrujemy to jako cechę negatywną postanowień.
Tutaj znów wracamy do postawy życzeniowej. Chcemy osiągać cele bez wysiłku i poświęceń np. ze słodyczy, pizzy, papierosów. Czy też nabrać tężyzny fizycznej bez ćwiczeń.
A gdyby spojrzeć na te „wyrzeczenia” jako trening silnej woli? Wiem po sobie, że właśnie takie podejście zapewnia dużo lepsze rezultaty w osiąganiu celów i realizacji postanowień, niż upatrywanie w tym jedynie złych stron.

Ogranicz liczbę postanowień noworocznych.

Wybierz tylko te, maksymalnie trzy, które są dla Ciebie najistotniejsze. To zwiększy Twoją szansę na końcowy sukces. Wyznaczenie zbyt dużej ilości celów spowoduje, że nie będziesz w stanie dostatecznie skupić się na nich wszystkich. Przez to nie osiągniesz żadnego.

Zdrowe nawyki.

To, co może znacznie przybliżyć Cię do osiągnięcia celu to wypracowanie nawyków, które po pierwsze będą służyły danemu celowi, a po drugie będą o nim przypominały. Dotyczy to przede wszystkim (choć nie jedynie) nałogów, z jakimi chcemy się rozstać. Jeśli palisz tytoń i Twój rytuał to dymek przed śniadaniem. Postaraj się najpierw coś zjeść. Dzięki temu będziesz pamiętać, po co to robisz i jednocześnie będziesz pracować nad pożądanym nawykiem, który przybliży Cię do celu, jakim jest rzucenie palenia.

Nie bądź w tym sam.

Ludźmi rządzi ciekawy mechanizm. Dużo łatwiej przychodzi nam przyznanie się do niepowodzenia przed samym sobą niż drugą osobą. Dużo łatwiej akceptujemy porażkę, przeżywając ją samotnie, niż wtedy, kiedy musimy poinformować o tym innych ludzi. Dlatego też dobrze jest dzielić się swoimi planami, postanowieniami i celami z innymi. Nie dość, że trudniej będzie Ci się poddać, to z dużym prawdopodobieństwem otrzymasz ogromny zastrzyk motywacji i dopingu ze strony obserwatorów.

jak przetrwać kryzys -conatotata.pl

Jak przetrwać kryzysy.

Kryzys, szczególnie, wtedy kiedy działania wiążą się z wyrzeczeniami, są nieuniknione. Tak po prostu jest i nie pozostaje nic innego, jak zaakceptować te stany. W przetrwaniu i zdobyciu dodatkowej motywacji pomoże Ci wizualizowanie efektów, do jakich dążysz.
Jeśli kryzys przechodzisz w momencie, kiedy pierwsze sukcesy, czy kamienie milowe, masz za sobą — postaraj się spojrzeć na siebie sprzed postanowień i w danej chwili. Jeśli widoczne są efekty Twoich starań, to też podniesie Twoją motywację. Dodatkowo warto przyznawać sobie małe nagrody za pośrednie sukcesy. To również działa motywująco.

Jeśli podejdziesz do postanowień noworocznych, czy też innych celów w sposób przemyślany i metodyczny, tym większą masz szansę na końcowy sukces. Przy słomianym zapale i braku jakiegokolwiek planu, wszystko może wziąć w łeb.

Nie bój się wyznaczania ambitnych celów. One dają największą radość. Postanowienia noworoczne nie są wcale skazane na porażkę. Powodzenia!

Te wpisy mogą Ci się spodobać
  • Ja boję sie porażek i po prostu nie robię postanowień ale mam małe marzenia :).
    A Ty jakie masz?